“Halny” – kolejna książka Remigiusza Mroza, czy ktoś tu nie przesadza?

Bardzo lubię czytać kryminały. Jest to ten gatunek literacki, przy którym mogę się trochę rozerwać, trochę pomyśleć, a przede wszystkim spędzić przyjemnie czas, czytając powieść. Zawsze chętnie sięgam po książki Remigiusza Mroza, gdyż uważam, że obecnie jest to jeden z lepszych polskich pisarzy tego gatunku. W ostatnim czasie przeczytałam jego najnowszą powieść pt. “Halny“, która zrobiła na mnie spore wrażenie. Szczególnie że wcześniej miałam okazję przeczytać poprzednie tomy serii o przygodach komisarza Forsta. Bardzo ucieszył mnie fakt, że wyszedł dalszy tom tego cyklu. Powieść czyta się szybko, nie wymaga poświęcenia dużej ilości czasu, więc nadaje się dla każdego.

Wiktor Forst znów w akcji

Halny” to już szósty tom przygód komisarza Wiktora Forsta i choć wydawało się, że poprzednie części wyczerpały już temat i zakończyły serię, to nie do końca tak jest. Autor wraca z kolejną książką, w której nasz główny bohater ponownie będzie musiał zmierzyć się z trudną zagadką kolejnej śmierci. W rozwikłaniu tej trudnej sytuacji i w odnalezieniu przestępcy nadal towarzyszyć mu będą osoby znane z poprzednich tomów. W górach znów dochodzi do serii morderstw, a pierwszą ofiarą jest młoda zakonnica, która zostaje odnaleziona podczas tytułowego halnego. Wszystkie tropy prowadzą do więzienia, w którym siedzi Bestia. Czy to on jest winny śmierci zakonnicy? A może wie, kto dokonał tej zbrodni? Czy zechce pomóc? Czy komisarz Forst odnajdzie mordercę? Czy kolejny raz uda się rozwikłać zagadkę? Nie chcę zdradzać dalszych szczegółów dotyczących fabuły, aby nie psuć przyjemności z czytania, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat.

Remigiusz Mróz znów w formie

Od piątej części tego cyklu minęło około dwóch lat. Uważam, że taka przerwa była autorowi potrzebna, aby teraz móc uderzyć ze zdwojoną siłą i dać czytelnikom książkę, która jest naprawdę dobra. Fabuła jest logiczna i spójna, ale jednocześnie też, pachnie świeżością. Bohaterowie jak zawsze wykreowani są niezwykle dokładnie, z dbałością o każdy szczegół. Akcja powieści toczy się dość szybko, pełna jest niespodziewanych zwrotów akcji, co nadaje jej jeszcze bardziej tajemniczy ton. Dużym plusem jest dokładność Mroza. Opisuje on miejsca w Zakopanem czy szlaki w Tatrach tak dokładnie, że mam wrażenie, że tam jestem, a muszę przyznać, że nie są mi one obce, gdyż jestem wielką miłośniczką górskich wypraw. Powieść wciąga, nie daje o sobie zapomnieć, a zakończenie? Cóż, ono wbija po prostu w fotel. Nie wierzysz? Sprawdź! Warto.

Drzewo zdjęcie autorstwa freepik - pl.freepik.com

Morderstwo w polskich górach

Polskie góry są bardzo urokliwe i każdego roku, niezależnie od pory,. przyciągają ogromne ilości turystów. Ten właśnie region to również dobre miejsce, gdzie mogą rozgrywać się różnego rodzaju przygody książkowe. Dowodem na to jest chociażby seria, którą Remigiusz Mróz wypuścił na rynek. Pierwszy tom z serii o komisarzu Wiktorze Forscie wyszedł na rynek już dawno temu. Teraz przyszedł czas na to, aby autor po raz szósty już, zaprosił czytelników do poznania kolejnych losów tego człowieka. Ogólnie, cała seria książek rozgrywająca się w dużej mierze w Zakopanym, oraz jego okolicach, to książki, których można się bać. Wszystkie dedykowane są raczej dla osób o mocnych nerwach, które po przeczytaniu wyjątkowo brutalnej książki nie boją się zasnąć. Jeżeli tak jest, to na pewno z wielką przyjemnością będą czytać TaniaKsiazka – Halny.

“Ekspozycja”

Pierwszy tom tej serii to “Ekspozycja”, która była (i właściwie jest do dzisiaj) wielkim strzałem w dziesiątkę. Remigiusz Mróz zdobył wielką rzeszę fanów, którzy nie mogli doczekać się rozwiązania całej sprawy. Autor wspaniale dozuje napięcie i sprawia, że finał nie jest wcale tak oczywisty, jak się wszystkim wydaje. W pierwszym tomie komisarz Wiktor Forst zostaje przydzielony do wyjątkowo trudnej sprawy. Na Giewoncie zostały odnalezione zwłoki mężczyzny, który został bestialsko zamordowany. Sam komisarz nie cieszy się wielką popularnością, dlatego niektórzy sądzą, że przez to on otrzymał tą sprawę. Aby móc pozbyć się go na dłużej. Sami komisarz, który myśli, że widział już wszystko, jest przerażony tym, co zastaje na górze. Razem z dziennikarką Olgą Szrebską dojdą do ujawnienia takich tajemnic, które dawno zostały zapomniane. Winne osoby nie zostały ukarane i ktoś w końcu będzie musiał tego dokonać.

“Halny”

Wiktor Forst zaginął. Po tym, jak rozwikłał zagadkę i wsadził do więzienia Bestię z Giewontu, odszedł i nikt nie wie gdzie się znajduje. A jak się okazuje, jego pomoc będzie bardzo potrzebna. Wszystko przez to, że ujawnił się naśladowca Bestii z Giewontu. Przez trzy lata w Tatrach panował spokój, aż do momentu ujawnienia bestialsko okaleczonych zwłok. Znaleziony na miejscu dowód wskazuje, że jest to człowiek, który znał metody działania Bestii. Eliasz słysząc o tym, jest gotowy do współpracy z policją i prokuraturą. Ale tylko pod jednym wyjątkiem. Zaginiony Wiktor Forst musi wrócić do gry. Tylko jak można znaleźć człowieka, który nie chce zostać odnaleziony? Czy takie rzeczy są możliwe? Prokurator Dominika będzie miała nie lada orzech do zgryzienia.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com